.
.
.
.
.
Za duże stężenie seksualności w melonie, co płonie.
Chcę, żeby pojął mnie mentalnie, chcę się otworzyć.
Rozumiem, rozgrywamy kartę zazdrości, unikałem Cię.
Naruszyłaś zasady.
Postawiłem ją na umywalce, jak w filmie – zdjąłem okulary.
Nawet w cyrku nie ma takich akrobacji.
Musieliśmy pobyć trochę sami, uwolnić „fuego”, ogień.
Zdecyduj się, albo rybka, albo akwarium.
Nasz namiętny pocałunek trwał 47 sekund.
To było jak taniec.
Chciałam tylko, żeby mi powiedziała i się przyznała.
Ona uważa, że to jej chłopak, ale on tego nie wie.
Nasza przyjaźń jest ważniejsza niż chłopak.
Będziecie spać w jednym łóżku i nic nie zrobicie?
Jest iskra.
Nie bez powodu Cię wybrałem.
Masz intensywne spojrzenie.
Biorę to, czego chcę.
Ślicznie Ci w niebieskim.
To będzie trudny egzamin.
Jest naprawdę gorąco.
Ona to przeciwieństwo Ciebie.
Tyłek.
Nikt nie lubi monotonii.
Dominikańska telenowela.
Wie, czego chce.
Turbulencja znana ze spółkowania na wysokościach.
Same tu byczki.
Pożartować nie można?
Kręci Ci się w głowie, bo tak działam na ludzi?
Jak u Newtona, im większa masa, tym większe pragnienia.
Pochodzi ze strefy równikowej, wiadomo, że tam jest gorąco.
Nie chce byc zapasowa opcja, taki mam modus essendi.
Uwielbiam czuć się pożądaną.
Jest taka kobieca.
Wybacz mi szaleństwa, mamo.
Jeśli zaliczę kogoś o zaimkach they/them, liczy się jako trójkąt.
Jeśli posunę się dalej, więcej niż ja ucierpi.
Mój ojciec umarł, jak miałam 11 lat, nie pozwalałam sobie na ból.
Zawsze odgrywam rolę faceta.
.
.
.
.
Onanizacja wdechem. Wysuszone zeby. Serdeczne uściski. Reżyser wyjmuje krótkofalówkę. "Pociągasz z zamkniętymi, wypuszczasz z otwartymi.…
Odpłynąłem na pontonie, nie daleko, tylko na tyle aby nikt mnie nie widział jak wymiotuje.…
OBRAZ: Rene Magritte: “Drzwi do wolności”: Ten obraz przypomina mi bardzo filmy Antonioniego który jest…
https://vangog.univer.se/rozmowy/maurycypolewski
Gdybym mógł zwołać posiedzenie aby powiedzieć wszystkim ze dostałem się do szkoły filmowej to zrobiłbym…
Molekularni gońcowie to język napędu mojego życia, najbardziej intymna forma życia nakłaniająca mnie do podnoszenia…