Category: POETRY
-
PONTON NA FALI

Odpłynąłem na pontonie, nie daleko, tylko na tyle aby nikt mnie nie widział jak wymiotuje. Ostatnie wspomnienia na lądzie to jak podaje rękę jakiejś wytatuowanej osobie, ta pyta mnie o moje mięśnie wioślarza i pociąga się po nich wystawiając swoją sukienkę jak żagle na wiatr podczas burzy. Moje potrzeby już są jednak na wodzie, odparowuje…
-
ODA DO BERLINA

Kijanki, skrzek w moczarachprzez maczete nieprzecieta skóra dębow,przez rose stępione skrzydla ptakow,Co nie pozwalaja dorosnąć, Dziewiczy czarnoziem źrodlem dla brudu potu, ogradzajacych go pali obrzezanych toporem pni emigrantow niedojrzalych modrzewi i sosn,Co rosna w piaskownicy i w jej ruchomych glebach nie zapuszczaja korzeni Bagna rozluzniajace grunt pod podwalinami,Dla wszystkich tych co jeszcze nie zaczeli,Nigdy nie…
-
Zakonnica I nasza (moja) seksualnosc
Jade U-bahnem, sam, bo chyba nie z dziewczyną oddaloną o 570km która żyje w innym mieście. Naprzeciwko mnie siedzi oparta na szybie działowej rozmawiająca głośno przez telefon pani. Chuda, ubrana jak w piankę do nurkowania obcisłe ubrania, a jest początek lata i pocę się trzymając zdjętą bluzę w ręku. Ma otwarte rzepy w adidasach ponad…
